Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI
Artykuły tylko dla bojowników JM (+18)
Zobacz galerię
Kto jest online?
Niestety jesteś anonimowy/a!
Ale zawsze możesz się zarejestrować.

Gościmy obecnie 8311 osób, w tym 1695 rejestrowych bojowników walki z powagą.

Ostatnio dołączył do nas bojownik grzesiobab



Jak odpowiadać dzieciom na drażliwe pytania
33 088  
27   17  
Wejdź do Monster Galerii!Najlepsze rady, to sprawdzone rady. Poniżej publikujemy jeden z najlepszych istniejących poradników w tym temacie. Dobry, bo jeszcze przedwojenny.

Antoni Słonimski
Jak odpowiadać dzieciom na drażliwe pytania.

Niebawem nakładem "Roju" ukaże się książka Ireny Krzywickiej pt. "Jak odpowiadać dzieciom na drażliwe pytania". Z książki tej podajemy najciekawszy ustęp:

"Jest rzeczą wiadomą, że dzieci są wścibskie i ciekawskie. Czy należy odpowiadać na wszystkie pytania? Czy należy z fałszywą pruderią udawać, że się pytania nie dosłyszało? Nie, obowiązkiem człowieka współczesnego jest patrzeć śmiało w oczy własnych i cudzych dzieci. Jeśli chodzi o pytania drażliwe - bo na pytania zwykłe oczywiście nie ma co odpowiadać byle szczeniakowi - najlepiej jest mieć z góry przygotowane odpowiedzi. Podaję więc najważniejsze i najczęściej przez dzieci zadawane pytania.

- Mamusiu, z czego się robią dzieci?

Na to pytanie proponuję dwa rodzaje odpowiedzi. Jeśli dziecko jest jeszcze za małe, aby mogło zrozumieć prawdę, należy odpowiedzieć: - "Dzieci powstają z nadmagnezjanu chloru potasu". - Jest to odpowiedź bardzo zręczna, gdyż dziecko przeważnie nie może spamiętać tej długiej nazwy i gdy powtórzy to w szkole lub kawiarni starszemu koledze, nigdy się nie wyda, żeśmy dali fałszywą informację, i w ten sposób autorytet rodziców zostaje zachowany. Gdy dziecko zapamięta i po paru latach, wiedząc już, o co chodzi, przypomni z wyrzutem, że się je oszukało, można pętakowi wmówić, że przekręciło słowo "potas". Inna odpowiedź powinna być stosowana wobec dzieci już większych. Jeśli chodzi o chłopców i dziewczęta w wieku dojrzewania, należy odpowiedzieć: "Dzieci powstają z zaniedbania i lekkomyślnego zapuszczenia ciąży".


- Tatusiu, dlaczego tatuś jst taki czerwony, gdy ściska służącą?
Zdecyduj się gdzie chcesz być i ulżyj państwu!
13 959  
2   15  
Wejdź do Monster Galerii!To, że sieci autostrad, jak nie było, tak nie ma, to nie jest wina braku funduszy lecz dylematu rządu co do sensu ich powstania. Definicja tras szybkiego ruchu ustalona przez ekspertów rządowch brzmi bowiem nastepująco:

"Trasy szybkiego ruchu są to przemyślne twory, które niektórym ludziom pozwalają pędzić z punktu A do B, a innym z punktu B do A. Ludzie mieszkający w leżącym pośrodku punkcie C często dziwią się, co jest tak fantastycznego w punkcie A, że tylu ludzi z punktu B się uwzięło, by się tam koniecznie dostać, oraz co jest tak fantastycznego w punkcie B, że tylu ludzi z punktu A się uwzięło, by się tam koniecznie dostać. Często marzą, żeby wszyscy raz na zawsze zdecydowali się, gdzie do jasnej cholery, chcą być."

Tekst źródłowy - Douglas Adams " Autostopem przez galaktykę "

To może niech wszyscy zdecydują się w końcu gdzie chcą być i będzie po problemie?
Autentyki XXVII - bita śmietana, lody i języki
29 251  
12   32  

Dziś kolejna odsłona historii niesamowitych, historii śmiesznych, historii powalających na kolana a przede wszystkim historii prawdziwych, które wydarzyły się naprawdę i którymi bojownicy mieli odwagę się z nami podzielić.

Krolowa_sniegu potwierdza, że do szkoły warto chodzić i jeszcze czerpać z tego przyjemność. Wystarczy tylko mieć w klasie odpowiednie koleżanki.

Liceum, lekcja niemieckiego.
Do odpowiedzi zostaje wezwana koleżanka o nikłym pojęciu o języku, na tablicy widnieje zdanie ’lachen ist Gesundheit’, które należy przetłumaczyć. Koleżanka stoi... myśli... Nauczycielka próbuje pomóc:
- No, powiedz co znaczy ’lachen’ ?
- Ciągnąć ?

Sporej dawki rozrywki może także dostarczyć nam kadra nauczycielska. Micbea udając się na lekcję biologii pewnie nie spodziewał się, że za chwilę wyląduje ze śmiechu na podłodze.

Lekcja biologii w naszym liceum. Lekcja dotyczy higieny intymnej. Uczeń czyta referat na temat mycia narządów i znaczenia tej czynności dla ludzkości. Kończy swój wywód i w tym momencie pani profesor zwraca się do naszych kochanych, młodych, chłonnych wiedzy uczniów tymi oto słowy:
"No dobrze, to tyle ogólnie, jeśli chodzi o higienę narządów płciowych. Jak chcecie się dowiedzieć więcej to musicie sobie pogrzebać."
Cała klasa w śmiech.
Pani po chwili kontestacji:
"Hmmm, oczywiście miałam na myśli pogrzebanie w książkach i w Internecie".

Wielopak weekendowy XLII
25 966  
15   22  
Wielopak oznaczony tajemniczym symbolem XLII. Dla niewtajemniczonych wyjaśniamy, że "XL" oznacza, iż nie należy do najmniejszych a "II" oznacza, że to drugi wielopak w tym miesiącu. Jasne? ;)

Pewien facet był zaprzysięgłym kawalerem. Któregoś dnia ktoś ze znajomych napuścił na niego biuro matrymonialne i facet odbiera telefon:
- Nie może pan tego tak odkładać! Mamy dla pana idealną partię. Wystarczy tylko jedno słowo, a ślub odbędzie się jeszcze w tym miesiącu.
- Proszę sobie nie zawracać głowy. Mieszkam z dwoma siostrami. One dbają o wszystkie moje potrzeby.
- Ależ proszę pana! Żadna siostra nie da panu tego, co żona.
- Powiedziałem "z dwoma siostrami". Nie powiedziałem "ze swoimi".

by Qbek

* * * * *

* * * * *

Syn uspokaja rodziców:

Kochani Rodzice!
Sesja wypadła mi nieszczególnie: nie zaliczyłem ani jednego egzaminu. Analizując przyczyny doszedłem do wniosku, że winę za to ponosi pewna, nie znana Wam, dziewczyna, która zamiast mnie dopingować do nauki, godziła się, abym przesiadywał u niej całymi dniami, a nawet parę razy powiedziała, że jest jej przyjemnie ze mną. Ale nie martwcie się: już jej szybko nie zobaczę, ponieważ pewnego dnia, kiedy jeden chłopak usiłował się do niej przystawiać, uszkodziłem go i teraz czekam właśnie na rozprawę. Poza tym wszystko w najlepszym porządku.


by Ramonka

* * * * *
Policjant Marian zawsze milczał przy żonie. Dobrze wiedział, że cokolwiek powie, może zostać użyte przeciwko niemu.
Jak przetrwać Walentynki - poradnik dla mężczyzn
19 779  
12   8  
Wyślij e-kartkę Walentynkową!Jeżeli jesteś mężczyzną, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że zapomniałeś o Walentynkach. Teraz, kiedy już wiesz, powstrzymaj się od histerycznych prób zaradzenia sytuacji. Twoje przerażenie wynika z faktu, że nie nie orientujesz się co kobiety uważają za romantyczne. Zastosuj się do naszych rad!

Oto elementarny kurs "Jak przetrwać Walentynki i ujść z życiem".

PUNKT PIERWSZY
Minimalny wymóg to okazanie kobiecie, że Ci na niej zależy. Najmniej kosztowne jest popatrzeć na nią (najlepiej w jakieś miejsce na twarzy) i powiedzieć "Kocham cię, (...tu wstawić jej imię...)". Jeżeli zapomniałeś jak jej na imię, reszty możesz nie czytać - już jesteś martwy.

PUNKT DRUGI
Kartka Walentynkowa jest akceptowanym niewerbalnym wyrazem adoracji. Co najważniejsze - jest tania. Najlepsze są różowe z koroneczką i tekstem w stylu "Kocham mojego króliczka na zawsze". Kartka z napisem "Kupon na 10% zniżki przy zakupie oleju silnikowego" nie jest dobrym pomysłem.

PUNKT TRZECI
Faceci to zwierzęta. I to od młodego!
20 348  
5   11  

Czy jesteś osobą wrażliwą na ludzkie problemy? Czy pomagasz nieznanym także w nietypowej potrzebie? Czy potrafisz coś sensownie doradzić? Jeśli tak, to możesz pomóc piętnastoletniej czytelniczce Bravo.pl...

Autor: spokojna
Data wpisu: 2004-2-10 16:51

Wyślij dobrą kartkę Walentynkową!Od jakiegoś czasu pisze na gg z pewnym chłopakiem który ma wspaniały charakter !! Ale niestety jest troche inny pod względem wyglądu !! Słucha metalu i ma długie włosy !!! Jest bardzo prosiaczkowaty !!! Za prosił mnie na walentyki !!! chyba go kocham ale wstydze !!! On chce ze mną chodzić !!! Co mam zrobić? Przepraszam że umieszczam to w tej kategori !!! Bez głupich komentarzy plisssssss!!!!!!!


I tak Bartes poradził żeby najlepiej:


Słownik terminów życiowych dla samotnych serc
35 247  
140   20  
Wejdź do Monster Galerii!Krótki słownik dla nas wszystkich - samotnych serc poszukujących prawdziwej miłości. Jedyny prawdziwy, bo z życia wzięty!

CHODZENIE NA RANDKI - wydatkowanie dużych ilości czasu, pieniędzy i energii na lepsze poznanie osoby, którą niespecjalnie lubimy obecnie, a będziemy lubić jeszcze mniej

INTERESUJĄCA - kobieta, która pozwala mężczyźnie gadać bez przeszkód.

IRYTUJĄCY ZWYCZAJ - to milusie dziwactwo, które bardzo nas w kimś początkowo pociągało.

KONTAKT WZROKOWY - metoda wykorzystywana przez samotne kobiety, aby dać do zrozumienia mężczyźnie, że są nim zainteresowane. Wiele kobiet, pomimo zachęt, ciągle ma problem z patrzeniem mężczyznom prosto w oczy. Jest to spowodowane nie tyle nieśmiałością, co faktem, że oczy kobiet nie są z reguły umieszczone na piersiach.

KONTROLA URODZEŃ - zapobieganie ciąży przez  stosowanie takich metod, jak połykanie specjalnych pigułek, używanie prezerwatyw, umawianie się z odrażającymi facetami lub spędzanie większości czasu w towarzystwie dzieci (obojętne czyich).

ŁATWA -  termin na określenie kobiety o seksualnej moralności mężczyzny.
Co robić gdy nikt nie chce być Twoją Walentynką
18 242  
10   16  
Już wiesz po czym poznać, że nikt nie chce być Twoją Walentynką. Ale jednak... jest nadzieja! Kiedy tej jedynej nie widać na horyzoncie, zawsze możesz w ten wieczór:

10. Puścić pornola z dźwiękiem ustawionym na maksa, żeby sąsiedzi myśleli, że to akcja na żywo.

9. Zaczesać w serduszko włosy na plecach.

8. Podarować swojej dziewczynie bukiet róż - i przyglądać się, jak kolce przebijają lateks i uchodzi powietrze.

Wyślij komuś oryginalną E-Walentynkę!

7. Wysłać kartkę i wyznać uczucia posłance B.

6. Postać przed restauracją/kinem/barem i spluwać na widok wchodzących/wychodzących par.

5. Czekać przy telefonie, aż dodzwoni się do ciebie przez pomyłkę jakaś supermodelka.
A ty gdzie spędzisz Walentynki?
14 517  
4   2  
W ostatecznym rozrachunku to i tak nieważne jak i gdzie, bo ważne jest z kim. Trzeba jednak wybierać miejsce rozważnie bo czasem o randce może dowiedzieć się całe miasto...


Kliknij by zobaczyć więcej...
Jak poznać, że nikt nie chce być Twoją Walentynką
23 118  
10   12  
Wyslij komuś oryginalną E-Walentynkę! Podobno każda potwora znajdzie swego amatora. Okazuje się, że nie zawsze. A jak się zorientować, że akurat Ciebie to spotkało?

10. Jak dzwonisz pod 0-700, to odkładają słuchawkę.

9. Pocztą dostajesz pudełko w kształcie serca... pełne rozwścieczonych
szerszeni.

8. Laski jakoś nie lecą na Twój własnej roboty hełmofon a’la Grigorij z
"Czterech pancernych".

7. Przy łóżku masz zdjęcie Niny Terentiew.

6. Twoje ostatnie odkrycie literackie, które pożerasz z wypiekami na twarzy:
podręcznik przysposobienia do życia w rodzinie.

5. Masz seksowną bródkę a’la Sean Connery... tyle, że jesteś kobietą.
W Parlamencie Europejskim AD 2006...
23 864  
3   15  
Jeśli dopiero jeszcze się budzisz, a obok Ciebie stoi kubek z gorącą kawą to przypominamy - czytasz Joe Monstera, obecnie mamy rok 2004, a już za niecałe 3 miesiące wstępujemy do Unii Europejskiej...

Rok 2006, Bruksela, budynek  Parlamentu Europejskiego. Deputowani z kilkunastu krajów i szefowie rządów utkwili wzrok w trybunie, za którą schował się korpulentny mężczyzna przybyły z kraju nad Wisłą.

Na szlachetne czoło tajemniczego Sarmaty opadała blond grzywka, falując niczym łan pszenicy w letni dzień, zaś czerstwa i spalona słońcem solarium twarz przypominała pachnący bochen, ulepiony spracowanymi dłońmi polskich gospodyń. Na szyi dyndał niebieski krawat upsztrzony biało czerwonymi gwiazdkami. Mężczyzną tym był Przewodniczący.

Przewodniczący odkaszlnął i wygramolił się zza mównicy, wciskając
jeszcze ramię w rękaw marynarki.

- Przepraszam. Przebrałem się tak chybcikiem, bo przyszłem w smokingu, ale w kuluarach zobaczyłem napis "no smoking", to żem wskoczył w garnitur.
Prawdziwa miłość zwycięży wszystko!
19 693  
10   13  
Wejdź do Monster Galerii!Tak! Nawet niczym nie uzasadniony opór ojca. Przecież nie wygląd, czy miejsce zamieszkania, jest miarą człowieka. A w jaki sposób prawdziwa miłość pokonuje tego typu przeszkody przekonaj się z poniższego listu. Wyjaśnienie w P.S.

Drogi Marku,

Odkąd zmusiłem swoją córkę, aby zerwała Wasze zaręczyny, nie przespałem spokojnie ani jednej nocy. Czy zdołasz mi wybaczyć i zapomnieć o tym?

Zdecydowanie za bardzo czepiałem się o Twojego irokeza, o tatuaże i o kolczyk w nosie. Zdałem też sobie sprawę, że motocykle wcale nie są aż tak niebezpieczne, a moja reakcja na wiadomość, że nigdy dotąd nie pracowałeś, była znacznie przesadzona. Jestem też przekonany, że mnóstwo innych miłych i sympatycznych ludzi mieszka pod mostem.

Jak Ci wiadomo, moja córka ma siedemnaście lat i chce wyjść za Ciebie zamiast skorzystać ze stypendium, które proponuje jej Harvard. Ale przecież nie całą wiedzę o życiu czerpiemy z książek! Czasem zapominam, jak bardzo jestem staroświecki.
Zdobyliśmy plan Hausnera!
17 189  
3   13  

Rozporządzenie
MINISTRA GOSPODARKI

z dnia 1 lutego 2004r.

w sprawie nałożenia opłat za niektóre czynności zwierząt hodowlanych i niehodowlanych w Polsce

(Dz.U. z dnia 5 lutego 2004 r.)

Na podstawie art. 10 ust. 1 oraz art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r.
o opłatach dodatkowych (Dz. U. z 1993 r. Nr 90, poz. 416 i Nr 134, poz. 646,
z 1994 r. Nr 43, poz. 163, Nr 90, poz. 419, Nr 113, poz. 547, Nr 123, poz. 626)

zarządza się, co następuje:

§ 1. W związku z koniecznością załatania dziury budżetowej i zwiększenia dochodów Państwa ustanawia się następujące taryfy :

1) Koty - za miauczenie i drapanie kanap oraz szczanie do butów - 10zł
2) Psy - (o ile nie są przewodnikami) za sranie na trawnikach -50zł
3) Jelenie, sarny i lisy - za bezpodstawne wtargnięcie na jezdnię - 20zł (podatek ściąga gajowy)
4) Króliki i zające - za wyżeranie kapusty na polach -10zł
5) Krowy i kozy - za brak staników na wymionach - 15 zł


Z kim stracić dziewictwo?
62 728  
78   27  
Wejdź do Monster Galerii!Z pewnością wiele razy zastanawiałaś się, z kim... I jak to będzie... Wychodząc naprzeciw Twoim pytaniom, publikujemy krótką (sic) listę informacyjną na ten temat:

- Z policjantem - bezpiecznie
- Z lekarzem - zdrowo
- Z księdzem - nie grzech
- Z fryzjerem - obciachowo
- Z pszczelarzem - miodnie
- Z modelem - modelowo
- Z kaskaderem - niebezpiecznie
- Za to z wulkanizatorem - bezpiecznie
- Z kominiarzem - czadowo
- Z przestępcą - po zbóju
- Z pracownikiem łódzkiego pogotowia - na luzie
- Z pilotem - odlotowo
- Z górnikiem - dogłębnie
- Z cukiernikiem - słodko
- Ze sprinterem - szybko
- Z wibratorem - sztucznie
- Z rajdowcem - odjazdowo
- Z radiowcem - na odległość
- Z przedstawicielem handlowym - jeszcze się dostanie gadżety
Wyniki kolokwium z 5 lutego
21 223  
13   16  

Architektura, Wrocław. Wyniki z geometrii wykreślnej.

Ekipa Niecodziennika Joe Monster życzy powodzenia wszystkim, którzy tak sromotnie polegli. Pamiętajcie, Napoleon pod Waterloo zakończył swoje 100 dni i uległ, ale on, ani apelować do dziekana, ani repetować już nie mógł...

Sukces policji w walce z dresami!
24 346  
17   14  
Wejdź do Monster Galerii!Kolejny wspaniały sukces Polskiej Policji! A my mamy okazję przeczytać relację naocznego świadka, oraz osoby, która brała udział w tej akcji. I to nie po stronie policji bynajmniej... ;)

From: Krzysiolek
Subject: Re: Brawo Policja! UBIJ DRESA!
Newsgroups: pl.regionalne.krakow
Date: Thu, 05 Feb 2004 11:14:04 +0100

On Thu, 05 Feb 2004 09:21:44 +0100, Beks wrote:

> Witam!
> Wczoraj późnym wieczorem byłem świadkiem jak pod moim blokiem Policja
> skutecznie spałowala grupę okolicznych dresiarzy (czyt. debilnych
> pseudokiboli cracovii), którzy od długiego juz czasu zakłócali nocną ciszę.
> Jak się dowiedziałem od sąsiadki, pod której oknem to się odbyło,
> wystarczył jeden telefon i panowie policjanci podjechali, obeszli ich
> tak, że nie mieli gdzie uciec i zlali, aż miło było patrzeć.

A oto jaką odpowiedź uzyskał Beks od Krzysiołka, czyli relacja "drugiej strony" tego zdarzenia:
Lądowanie na Marsie
19 724  
5   24  
Historyjka a popropos ostatniego lądowania sond na Marsie, która uwydatnia wpływ polskiej myśli technicznej na społeczne kontakty międzyplanetarne.

Amerykańskie sondy potwierdziły istnienie prymitywnej cywilizacji na planecie Mars. Butni Amerykanie wysłali od razu rakietę załogową wypełnioną, paciorkami, gumami do żucia, czekoladą i "nowoczesną" odremontowaną bronią palną z demobilu. Gdy rakieta wylądowała pośród tłumu nieufnie spoglądających zielonych tubylców, z megafonu popłynęły słowa prezydenta USA skierowane do bratniej ludności Czerwonej Planety obiecujące przyjaźń, współpracę, profity i sojusz wojskowy. Po skończonym przemówieniu i odpaleniu wielkiego pojemnika wypełnionego balonikami w kolorach białym, czerwonym, niebieskim i zielonym, załoga stanęła przed drzwiami, gotowa otworzyć je i wpaść w ramiona Marsjan. Jakie było ich zdziwienie, gdy okazało się, że w tym samym czasie delegacja "zielonych" zespawała im właz z reszta korpusu rakiety, skutecznie uniemożliwiając im wyjście na zewnątrz. Kiedy Marsjanie skończyli dywersje, cały tłum rozpierzchł się pozostawiając samotna zaspawaną amerykańska rakietę. Bezsilni Amerykanie popadli w taka apatie, iż zapomnieli skontaktować się z baza, a przez 2 kolejne dni siedzieli i nie odzywali się do siebie.
4 świetne sposoby na spanie w pracy!
44 134  
10   18  

Artykuł na ten temat można przeczytać w Super Expressie w dodatku Gilotyna i jeśli ktoś chciałby je poznać owe sposoby to zapraszamy tamże.  Ponieważ SE nie zgadza się na publikację skanów  w Interencie toteż zniknął on stąd i nigdy już się nie pojawi.

Ale wiadomo, jak człowiek ma dobrą wyobraźnię (jak czytelnicy Joe Monstera) to dla niego nie ma nic trudnego. Toteż wyobraź sobie, że siedzisz sobie w pracy, w biurze. Pod nogami  cicho mruczy komputerek, przed nosem masz monitor, a głowa... głowa ci pęka i nie dajesz rady... spałeś tylko dwie godziny, poprzedniego dnia była impreza albo dało ci się zdrzemnąć dopiero przed dziewiątą... Chcesz spać, ale musisz siedzieć w pracy... Oto kilka pozycji, które pozwoli ci odbyć twoją ulubioną drzemkę.

  • na krótkowidza - czyli przyklejasz nos do monitora - zasypiasz

  • na filozofa - opierasz głową na rękach i wpatrujesz się inteligentnie w monitor..

  • na podnoszącego - rzucasz pod biurko długopis, potem kładziesz głowę na biurko i wyciągasz pod nie rękę. Niech zwisa swobodnie - ty śpisz, a w razie czego podniesiesz szybko długopis

List do Kotka czyli jak zagłaskano na śmierć język polski
49 594  
181   123  
Wejdź do Monster Galerii!Jeden z wielu postów na forum onetu. Ale wyjątkowy. Kilka razy próbowaliśmy przeczytać całość ale nam się nie udało. A na trzeźwo, to już w ogóle nie. Jeśli ktoś mógłby nam streścić o co chodzi autorce tego listu, to bylibyśmy wdzięczni.

A pytania dodatkowe brzmią:

1. Jakie klawisze w klawiaturze ma zepsute autorka poniższego listu? 
2. Na jakich była środkach pisząc ten list?

A oto jego treść
(pisownia oryginalna):

kocham bogdan

nic nie szkodzi kotkudlaczego kotkutak dlugo sie tlumaczyles kotkuniech Ci bedzie moj aze wina ja dobrze koteczku, powiedziales ze jedziesz do Zakopanego takto nie ma tak duzo kotku tlumaczenia wymjezdazam i tylemomenytjestema to teraz rozumie o co chodzito tak jak w mojej rodzince bo tez powiedzialam ze jade to zaraz kilku chetnych sie znalazlomusialam tlumaczyc ze dzieki ze nie ze ze znajomymi jade i tdtak tak rozumie kotkulubie jak to dobrze koteczkubo nie wiem jkiedy znowu bedziemy mieli okazje porozmawiac na ggraczej juz w lublinienot tak facet jak sobie palca lekko nozem ukroi to choruje tydzien a migdalki to juz miesiac leniuchowaniamysle ze tak to wlasnie bedzie wygladalo kotku ale jeszcze sie okaze, zartujekotku moze bede miala chwile w piatek ale napewno nie bedzie to tak jak zwykle sam rozumiesz kochaniesyna do szkoly zaprowadze w piatek ma do 12.00 a potem bede pewnie bardzo zajetataki
Dziecko ery internetu
20 550  
11   11  
Pilnujcie swoich dzieci, które odrabiając lekcje, lub przygotowując się do nich, czerpią wiedzę z internetu. Niejaki Martinez na pl.list.serw.chomor-I wrzucił, ku przestrodze wszystkich rodziców, e-mail od swojego kolegi dotyczący tego problemu:

-----Original Message-----
From: xxx
Sent: Sunday, February 08, 2004 8:55 PM
To: xxx
Subject: dziecko internetu

Oto co mój syn wynalazł na temat Piotra Czajkowskiego na jutrzejszą muzykę!!
Wydrukował i stwierdził, że jest przygotowany.

(kilknij na "czytaj dalej" aby zobaczyć ten wydruk) 


Z archiwów JM


Kącik zabijania czasu
Login
Najnowsze pliki z Szaffy
Krótkie dżołki
Policjant Marian zawsze milczał przy żonie. Dobrze wiedział, że cokolwiek powie, może zostać użyte przeciwko niemu.
* * *
Uwięznąć po uszy w kredytach, by szpanować zamożnością, to to samo, co tonąć w bagnie i udawać, że to kąpiel błotna.
* * *
- Panie policjancie, ukradziono mi zegarek!
- O której?
* * *
Szefowa rosyjskiego banku centralnego powiedziała, że nie ma powodu do paniki, za jednego rubla nadal dają sto kopiejek.
* * *
Gdyby kremy przeciwzmarszczkowe rzeczywiście działały, byłoby pełno kobiet bez odcisków palców.
* * *
więcej »
dodaj kawałek »
Zakazane strony